Niemal każde firmowe AI uruchamia teraz współdecydowanie

Zgodnie z paragrafem 87 ust. 1 nr 6 niemieckiej ustawy o ustroju zakładowym rada zakładowa ma wiążący głos w sprawie wprowadzenia każdego systemu technicznego, który jest obiektywnie zdatny do monitorowania zachowania lub wydajności pracowników. Asystent planowania, narzędzie do przeglądu kodu, analizator rozmów sprzedażowych, copilot działu obsługi. Każdy z nich wytwarza dane o tym, jak człowiek pracuje, więc każdy z nich mieści się w zakresie tego prawa. Linia orzecznictwa Federalnego Sądu Pracy z 2026 roku raczej przesądziła tę kwestię, niż ją zawęziła.

Szczegółem, który najbardziej zaskakuje zarządy, jest to, że zamiar nie ma znaczenia. Nie musisz chcieć nikogo monitorować. Nie musisz nawet włączać funkcji monitorowania. Jeśli system jest zdolny do mierzenia zachowania lub wyników pracy, prawo do współdecydowania zostaje uruchomione, a decyzja o wdrożeniu nie należy już wyłącznie do ciebie.

Pułapka tkwi w momencie

Prawo wymaga również, aby rada zakładowa została poinformowana w odpowiednim czasie. Federalny Sąd Pracy odczytuje odpowiedni czas ściśle. Oznacza to przed jakąkolwiek nieodwracalną inwestycją lub wiążącym zobowiązaniem umownym, a nie po tym, jak dostawca został wybrany, a zamówienie podpisane. W chwili, gdy większość firm dopiero myśli o włączeniu rady, siła przetargowa już się przesunęła, a rozmowa nie dotyczy już tego, czy, lecz tego, jak to cofnąć.

Konsekwencje błędu w kolejności są konkretne. Rada zakładowa może dążyć do uzyskania nakazu sądowego, który wstrzyma wdrożenie, oraz polecenia wycofania systemu z działalności firmy. Tam, gdzie dane pracowników były przetwarzane bez podstawy prawnej, firma jest narażona na kary z tytułu RODO. A w późniejszym sporze pracowniczym dowód wytworzony przez narzędzie może zostać uznany za niedopuszczalny, co oznacza, że system, za który zapłaciłeś, nie może nawet posłużyć do twojej obrony.

Rozporządzenie UE w sprawie AI ponownie podnosi poprzeczkę

Od 2 sierpnia 2026 roku rozporządzenie UE w sprawie AI klasyfikuje AI wykorzystywane w rekrutacji, przydzielaniu zadań i ocenie wydajności jako system wysokiego ryzyka. Wnosi to odrębną warstwę obowiązków ponad współdecydowanie, w tym ocenę skutków dla praw podstawowych, która musi zostać ukończona, zanim taki system zostanie oddany do użytku. Rada zakładowa ze swojej strony zyskuje wyraźne prawa do informacji i konsultacji w odniesieniu do dokładnie tych narzędzi.

Oba reżimy wskazują w tym samym kierunku. Decyzja o wdrożeniu firmowego AI jest teraz decyzją regulowaną o wymaganej kolejności działań, a nie wyborem zakupowym, który operator może podjąć i wytłumaczyć później. Firmy, które unikają kłopotów, to te, które traktują radę zakładową oraz ocenę skutków dla praw podstawowych jako dane wejściowe do decyzji zakupowej, ustalone przed umową, a nie jako papierkową robotę do dokończenia, gdy narzędzie jest już uruchomione.